8

Do posłuchania – Trójka, Tok Fmfeatured

Audycja Grażyny Dobroń, Trójka: klik klik klik „Dobronocka” (nagranie z 24.03.2014) A tu audycja Ani Wacławik-Orpik, Tok Fm: klik klik klik „Wywiad Pogłębiony” (nagranie z 16.03.2014) Radio to jednak magiczne miejsce. Lubicie?

W kawałkachfeatured

Jestem rozmontowana na części pierwsze. Roz mon   to   wa na. Miałam trzynaście lat gdy po raz pierwszy zobaczyłam „Podwójne życie Weroniki”. Dotknęłam czegoś, czego nie mogłam zrozumieć i o czym nie przestawałam myśleć. Mama patrzyła dziwnie, gdy po raz trzeci poprosiłam o pieniądze na bilet do kina. Ten sam film Kieślowskiego. Za każdym razem łapałam coś innego. Numer tramwaju, którym jedzie pierwsza Weronika i numer hotelowego pokoju Czytaj dalej

Się dzieje

Się dziejefeatured

Wdzięczność, Jurku, wdzięczność ogromna! Zatkało mnie. Pani Ewo, dziękuję… Czapki z głów przed Budzikiem. © fot. Waldemar Wylegalski © fot. Waldemar Wylegalski © fot. Waldemar Wylegalski © fot. Waldemar Wylegalski © fot. Joanna Skorupska-Górska © fot. pan kelner Ostatnio ładuję akumulator – i jest to potężne turbodoładowanie. Czuję/rozumiem, że to przed drogą, że robota czeka na zewnątrz. Chłonę zatem, zbieram, otwieram się na oścież. Innej opcji nie ma. 🙂

Zadaniefeatured

Wydawnictwo Znak ma dla Was trzy książki, ja natomiast mam zadanie. Zróbcie zdjęcie ważnej dla Was chwili – dobrej/trudnej/pięknej/śmiesznej/z początku/środka/końca. Zdjęcie nie z pikseli a z literek, wsunięte tu, w komentarz. Po amatorsku (amo, amare) i – o zgrozo – zupełnie subiektywnie wybiorę trzy historie, które w środę (26.03) wkleję do mojego blogowego albumu na „Zet”, a do autorów trafi „Zorkownia”. Wchodzicie w to? Czekam bardzo. 🙂 — Czytaj dalej

Z drogi

Z drogifeatured

Wyrośli mi nagle przed winiarnią. Rodzice Gosi. Ostatni raz widzieliśmy się w nocy przy hospicjum. Pakowaliśmy do bagażnika wielkie niebieskie siaty z IKEI. Wszystko powrzucane jak leci: kapcie, piżama, leki, książki, dokumenty, zdjęcia, różaniec. Gosia została w pokoju. Na wznak i na amen. Uściskaliśmy się bez słowa. Jechałam potem przez las z ołowiu. Zimne gwiazdy, księżyc-nóż. Zatrzymałam auto w połowie drogi, przy polu. Zamknęłam drzwi od środka. Czytaj dalej

Spotkaniefeatured

„Zorkownia” już w księgarniach. Ogromna radość i wdzięczność – mam Wydawnictwo, które dało mi wolną rękę, spotykam dobrze przygotowanych do rozmów dziennikarzy, czytam o książce tyle ciepłych recenzji, dostaję od Was wzruszające maile. I nie mam słów na to wszystko… Dziękuję. Próbuję łapać oddech i być uczciwa. Na czas sesji, egzaminów i nade wszystko promocji książki wycofałam się z hospicjum; nie chcę tam wpadać jak po ogień. Podobna Czytaj dalej

Ptakifeatured

– Paulinka zmarła godzinę temu. Jestem obok, nie odejdę od mamy na krok. – Mówi Basia przez telefon. Siedzę przy kuchennym stole. Za oknem jabłonka i szare niebo. Jeden klucz ptaków, drugi… – w sumie osiem, raz za razem. Odlot – myślę – ewakuacja, świat bierze nogi za pas. I nagle dociera do mnie: przecież idzie wiosna, one przylatują, to tylko tak wygląda. Myślę o dziecku, które właśnie Czytaj dalej

Pistoletfeatured

Gdy Róża była w domu opieki, skakałam ruchem konika szachowego. Hospicjum – sprzęgło – mieszkanie Pe – hamulec – dom opieki Róży – gaz – szkoła muzyczna – korki – dom własny – stacja benzynowa. W weekend uczelnia. Znów mamy Różę u siebie. Zapracowała ciężko na powrót do hospicjum. Pobyt w domu opieki zakończył się potężnymi odleżynami. Na przykład pod biustem. Bezwładne ciało Czytaj dalej

Makijaż permanentnyfeatured

Obrysowane usta, tatuaż brwi nad plamkami źrenic; kreska na powiece trzyma rzęsy w rządku. Włosy z chemicznym błyskiem, odrosty w kolorze ziemi, wyblakłe wargi pod wydzierganą obwódką. Kolczyk-boja dryfuje na powierzchni skóry. Świat się rozpada. Totalna bezradność i złość. Dziewczyna z narysowaną twarzą. Trzymam to dziecko za rękę. A potem wchodzi matka. Matrioszka, co się kiwa. Wysokoprocentowa mater tua. Kruczoczarne trójkąty brwi, wargi na półkrwisto, zmarszczki za oleistym fluidem, Czytaj dalej

Loading...