O mnie

Niewiele piszę – życie jest pierwsze. Lubię jasne relacje i proste rzeczy, nie ścigam się, nie biegnę. Kiedyś powtarzałam za Szymborską, że moje znaki szczególne to zachwyt i rozpacz. Dziś mówię: wdech, wydech. Staram się żyć uważnie, nie zawsze mi wychodzi. Jest dobrze – tak jak jest.